JellyPages.com

piątek, 12 maja 2017

Dzisiaj odwiedziłyśmy Centrum Popkultury w Warszawie. Odbywały się tam zajęcia związane z Krajem Kwitnącej Wiśni. Studenci Japonistyki opowiedzieli nam ciekawostki o Japonii, przybliżyli sztukę makijażu oraz muzykę azjatycką.
Przeprowadziłyśmy wywiad z jedną ze studentek.

Czemu Pani zdecydowała się na studiowanie japonistyki?
Myślę, że to wynikało głównie z mojego zainteresowania japońską muzyką już praktycznie od dzieciństwa. Zawsze chciałam zrozumieć o czym jest muzyka, którą słucham od tylu lat. Głównie dlatego zdecydowałam się na japonistykę.
Czy na japonistyce wymagana jest nauka japońskiego?
Oczywiście, że tak.
Czy nauka japońskiego jest trudna dla Polaków?
Dla Polaków japoński ponoć jest najprostszy, ponieważ mamy najbardziej zbliżoną wymowę, jeśli chodzi o inne narody na świecie. Jednak nauka znaków, pisma jest naprawdę ciężkim przeżyciem.
W jakich zawodach można się widzieć po japonistyce?
Myślę, że może w ambasadzie japońskiej w Polsce. Można wyjechać do Japonii, tam podjąć się jakiejś pracy, można pracować jako tłumacz - najpopularniejsze zajęcie - w korporacjach albo na własną rękę.
Co najbardziej podoba się Pani w Japonii poza wspomnianą muzyką?
Przyznam, że poza muzyką może być dosyć ciężko. Jestem bardzo zainteresowana streetfashion i ogólnie całą kulturą, ale najbardziej jednak muzyką.
Jakie są najpopularniejsze stereotypy o Japonii?
Jest ich dużo: nie mają życia poza pracą, wszyscy są tacy sami. Najbardziej właśnie o tej pracy, mimo, że Japończycy pracują tyle samo co my. A największy stereotyp, to ten, że tam nadal siedzi się na podłodze, wszyscy są w takich strojach jak samuraje, krzyczą na siebie, walczą, mieszkają w papierowych domkach, takich typowych dla lat Edo. Ludzie wiedzą, że Japonia jest mocno zaawansowana technologicznie, a z drugiej strony jak Polacy myślą o Japonii to często, z jakiegoś powodu, widzą tą tradycyjną Japonię sprzed paruset lat.
Co może pociągać Europejczyków w Japonii? Co może ich zadziwiać, interesować?
Najbardziej ta egzotyczność, bo teoretycznie wszystko w Japonii tak na pierwszy rzut oka jest zupełnie inne niż u nas.
Dziękujemy bardzo za udzielenie nam wywiadu! Za wywiad dziękujemy pani Paulinie, która pokazała nam ciekawą prezentację o japońskiej muzyce.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz